niedziela, 14 kwietnia 2013

Niebo jest wszędzie - Jandy Nelson






Tytuł: Niebo jest wszędzie
Tytuł oryginału: The sky is everywere
Autor: Jandy Nelson
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Amber








Siedemnastoletnia Lennie jest załamana po niespodziewanej śmierci starszej siostry. Jedyną osobą, przy której czuje mniejszy ból, jest chłopak siostry, Toby, który cierpi tak samo jak ona. Są ze sobą coraz częściej, coraz bliżej. Nic nie mogą na to poradzić – ani na potworne wyrzuty sumienia.
Wszystko staje się jeszcze bardziej trudne, gdy w szkole zjawia się nowy chłopak, Joe. A Lennie z przerażeniem odkrywa, że nie może przestać myśleć o jego czarnych oczach i miękkich ustach...


Aby ukoić choć trochę swoją stratę, Lennie pisze listy do siostry na skrawkach papieru i wyrzuca je na wiatr lub przyczepia do gałęzi drzew. Jednak dziewczyna nie wie, że ktoś te kartki zbiera i czyta.

Do przeczytania tej książki zachęciła mnie piękna okładka i opis. Od razu stwierdziłam, że jest dla mnie. Przeczytałam ją w jeden dzień mimo prawie 400 stron. Jest wzruszająca i głęboka. Przedstawiona jest tu piękna historia miłosna, która pokazuje, że nie zawsze wszystko wygląda tak różowo, że każdy ma problemy. Trudno jest pogodzić się ze stratą bliskiej osoby i mimo, że powinniśmy zawsze o niej pamiętać, nie można w nieskończoność rozpamiętywać tego co było w przeszłości. Podczas czytania tej książki często nie mogłam powstrzymać łez napływających do moich oczu w zastraszającym tempie.  Jestem nią wprost zachwycona i na pewno jeszcze wielokrotnie do niej wrócę :)


1 komentarz:

  1. Podpisuję się pod Twoimi słowami. Ja także ją recenzowałam :)

    OdpowiedzUsuń

Podobał Ci się post? Chcesz na coś zwrócić uwagę? Napisz o tym w komentarzu! Wiedz, że wszystkie sprawiają mi ogromną radość i w miarę możliwości na każdy staram się odpowiedzieć :) Do dzieła!